RSS

Kropka nad „i”

Moje komentarze

Zdążyć przed świtem

Jestem świeżo po przeczytaniu książki pt. Zdążyć przed świtem (Marta Bilewicz). Książka jest z gatunku sensacyjno-romantyczna z naciskiem na sensacje. W wielkim skrócie jest to... zabawa w policjantów i złodziei. Grupa osób która pracuje razem, łapię niegrzecznych ludzi, pakuje ich za kratki a niejako przy okazji przeżywa romantyczne przygody.
Nie przepadam za romansem ale przyznam że tutaj jest znakomicie to powiązane z wątkiem sensacyjnym. Po przeczytaniu kilku rozdziałów ma się wrażenie że książka się kończy, jest koniec pewnej przygody... czytając dalej zauważa się że nieuchronnie zaczyna się coś nowego nie związane ściśli z poprzednim wątkiem. Dopiero czytając dalej widać że jednak jest to powiązane ze sobą i dochodzi coś nowego. Jest zdrada w samej organizacji, potem mafia włoska a potem... jest nawet Yakuza choć potem się okazuje że nie do końca tak jest. Wracając do wątku romansowego, jest kilka opisów scen... łóżkowych, są opisane bardzo realistycznie... można się poczuć że to my przeżywamy a nie fikcyjny bohater książki.
Żeby nie było tak idyllicznie to jest parę spraw który mi nie pasowały ale pewnie to tylko moje wrażenie. W pewnym miejscu jest tekst piosenki po Angielsku, brakuje mi przetłumaczenia na język polski tego tekstu. Kolejna sprawa to złodziej i imieniu/pseudonimie Żbik, skojarzył mi się z kapitan Żbikiem znanym policjantem z komiksów (dawne to dzieje i pewnie autorka nie otarła się o niego). Poza tym Żbik kojarzy się z Polakiem a przecież wątek książki nawet nie zahacza o Polskę.
Na koniec kilka słów o samym wydaniu książki, wielkość czcionki jest odpowiednia i wygodnie pozwała na czytanie. Mam też jednak uwagi, dwa lub trzy razy zauważyłem błędy w tekście, są to literówki w postaci przekręcenia/zjedzenia literki. Cena książki jest moim zdaniem za wysoka o 10% procent.
Ogólnie jednak książka jest ciekawa, intrygująca i... romantyczna. Szkoda że zakończenie nie jest pełni szczęśliwym. W skali szkolnych ocen, daje książce zasłużoną piątkę i niewątpliwie będę z przyjemnością wracał do niej.
Przyznam się że znam autorkę książki od kilku lat i pewnie moja recenzja jest trochę nieobiektywna... choć starałem się napisać obiektywnie co mi się podobało a co mniej aby ułatwić innym decyzję czy daną książkę zakupić.

Tagi: książkasensacjaZdąrzyć przed świtemMarta Bilewicz

Ostatnio komentowane
Wirtualne zakupy
MUX I
PocketBook Pro 611
Szybkość przelewów
Nowy Rok
Lokaty anty belkowe
e-czytnik vs tablet
Stan wojenny
Trzeciewiec, awaria?
Play
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2010.05)3 Miejsce (2010.05)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca2 Miejsce (2009.11)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca3 Miejsce (2009.10)
za wygląd strony
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2009.09)3 Miejsce (2009.09)
za wygląd strony

Admin | Webmaster © 03.09.2008

wpisy: 579 | Komentarze: 610
statystyka