Kropka nad „i”

Moje komentarze

* * Rok: 2010 * * Miesiąc: Lipiec * *

Debata Prezydencka

1.VII

Jestem świeżo po obejrzeniu wczorajszej debaty Prezydenckiej. Kto zyskał a kto stracił? Zyskał Jarosław Kaczyński, stał się bardziej aktywny w debacie, kontrował, ripostował wypowiedzi Bronisława Komorowskiego. Moim zdaniem w debacie był remis 1:1, obaj kandydaci wypadli dobrze...brakowało mi jednak konkretów, obaj uciekali od konkretnej odpowiedzi na postawione pytania. Do czasu nie wspominania katastrofy pod Smoleńskiej byłem niezdecydowany który kandydat zyskał moją sympatie, tutaj jednak gra...trumnami była widoczna. Komorowski tak jak w poprzedniej debacie zakończył w stylu który zapadł w pamięć, tym razem dał Kaczyńskiemu do podpisania egzemplarz konstytucji z przeznaczeniem na akcję WOŚP.

Tagi: KomorowskiKaczyńskiwyborydebata

Krzyż = problem

12.VII

Przed pałacem Prezydenckim harcerze postawili krzyż dla upamiętnienia katastrofy pod Smoleńskiem. Wczoraj PiS złożył kwiaty pod krzyżem a ludność Warszawy zapala tam znicze. Prezydent elekt zapowiedział że krzyż trzeba przenieść w bardziej odpowiednie miejsce, krzyż to atrybut religijny i nie powinien stać pod pałacem Prezydenckim. Zapowiedział rozmowy w tej sprawie z kościołem...problem w tym że kościół odbija piłeczkę i mówi że to kwestia władz miasta i kancelarii Prezydenckiej. Moim zdaniem krzyż powinien być przeniesiony, od katastrofy minęły trzy miesiące a niedługo w pałacu zacznie urzędować wybrany w wyborach Prezydent.
Jak przywiduje PiS będzie ostro przeciw przeniesieniu krzyża. PiS wyraźnie kreuje śmierć Lecha Kaczyńskiego na męczennika...przy okazji to dobra ′reklama′ partii PiS która przysparza jej zwolenników.

Tagi: krzyżKaczyńskiKościólPrezydentPiS

Kaczyński > Sikorski

14.VII

Czytam wiadomości z kraju i jedna przykuła moją uwagę, jest to rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Radosławem Sikorskim (telefoniczny zawiadomienia o katastrofie pod Smoleńskiem). - Akurat goliłem się, gdy zadzwonił telefon. Byłem pewien, że to brat telefonuje już ze Smoleńska. Usłyszałem jednak jakiś nieznajomy głos. Chyba był to któryś ze współpracowników ministra Sikorskiego. Później słuchawkę przejął sam minister. Współczuje jemu takiej wiadomości, to musiał być szok dla niego. Dowiedziałem się, że doszło do katastrofy. Rozbił się samolot. Wszyscy zginęli. Powiedziałem mu: ″To jest wynik waszej zbrodniczej polityki - nie kupiliście nowych samolotów″. Na tym rozmowa się skończyła. Przepraszam ale czegoś tutaj nie rozumiem...gdy to rząd PO nie kupił samolotów to jest wyraz zbrodniczej działalności...a jak nazwać rząd PiS który samolotów też nie kupił chociaż wiedzieli że czas na to.
Dalej jednak jest coś zdumiewającego Znów dzwonił Sikorski i kategorycznie stwierdził, że katastrofa była wynikiem błędu pilota. Pamiętam jego słowa: ″to był błąd pilota″. Zakładając że J.Kaczyński mówi prawdę to skąd przeświadczenie o błędzie pilota u R.Sikorskiego?

Tagi: KaczyńskiSikorskiSmoleńskkatastrofatelefon

Moje strony
Portfolio
Opowiadania
Wiki

Archiwum
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII
Wybrane tagi: NTC | Trzeciewiec | Książki | LTE
wpisy: 1038 | © 5.09.2008