Kropka nad „i”

Moje komentarze

* * Rok: 2019 * * Miesiąc: Listopad * *

Ekologia

5.XI

W pełni popieram działania jak zalesianie, redukcji emisji gazów cieplarnianych itd., niestety są to działania długo falowe. Osobiście bym zabronił tzw. rzeczy jednorazowych, za słomki się w końcu zabrali ale są inne rzeczy... kontrowersyjne pod tym względem np. kinder niespodzianka. Proszę zaobserwować jak długo dziecko się bawi taką zabawką z jajka? jeden dzień? Moim zdaniem powinni tego typu rzeczy zakazać. Zakazać też nadmiernie dużych opakowań, po co też opakowywać towar dodatkowo np. pasta do zębów. Obecnie biorę witaminy D3 w kapsułkach, opakowanie jest niepotrzebnie o 3/4 za duże w stosunku do zawartości. Takich przykładów można mnożyć bez końca, tutaj jest potrzebne inne myślenie, inne podejście do tematu. Ogólnie powoli trzeba przestawiać gospodarki z systemu konsumpcyjnego na oszczędny i wyważony.
Naprawialność wszelakiego sprzętu a raczej brak tego, wymienia się całe komponenty... kto dziś naprawia np. komórki? Wymienia się całe zespoły, koszt takiej pseudo naprawy to kilka set złotych zamiast np. 100 złotych. Niedawno oglądałem na YT naprawę laptopa, szok jak fabryka (firma) powoduje żeby dany element się zepsuł. Zamiast przykręcić dany podzespół dwiema śrubkami to stosuje się jedną, co dziwniejsze to jest otwór z drugiej strony na drugą śrubkę ale jej tam nie ma. Nie jest to jednostkowy przypadek ale jest to nagminne i z premedytacją stosowany zabiegł. Naprawa tego elementu to koszt około 200 złotych bo nikomu się się chcę ruszyć tyłka i wymienić sam uszkodzony element a wymieniają cały zestaw na płytce. Jestem pewien że takich... kwiatków jest całe mnóstwo w obecnych sprzętach elektronicznych.

Tagi: ekologiaopakowanianaprawianie

Emerytura kapitałowa

8.XI

Na początek definicja według ZUS Okresowa emerytura kapitałowa to wynik podzielenia środków zapisanych na Twoim subkoncie w ZUS przez średnie dalsze trwanie życia osoby w Twoim wieku. Średnie dalsze trwania życia ustalane jest na podstawie tablic średniego dalszego trwania życia. Są one ogłaszane corocznie przez Prezesa GUS w „Monitorze Polskim” i obowiązują od 1 kwietnia do 31 marca następnego roku kalendarzowego. Teoretycznie są to nasze składki odkładane w ZUS, OFE, PPK, tylko teoretycznie bo każdy kolejny rząd chcę tych pieniędzy. Za rządów PO-PIS nastąpił pierwszy rozbiór (OFE) tych pieniędzy, potem rząd PiS dokończył tego rozbioru (jest to ostatecznie w tej chwili finalizowane). Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana niż się wydaje, teoretycznie od dłuższego czasu (nie doszukałem się jasnej informacji od kiedy) nasze składki są odkładane na indywidualne konta (obojętnie kto tym zarządza ZUS, OFE, PPK). Teoretycznie gdyż KAŻDY rząd zamiast te pieniądze odkładać i inwestować z myślą o przyszłych emerytach aby to procentowało, to te pieniądze zwyczajnie... przejada czyli wydaje na sprawy bieżące. Efekt jest taki że ZUS jest permanentnym BANKRUTEM który nie ma prawa zbankrutować, oblicza się że ZUS jest winny nam (przyszłym emerytom) 3 BILIONY złotych. Niedawno sam członek zarządu ZUS stwierdził że aby cały system nie... zbankrutował to trzeba podnieść wiek emerytalny lub/i obniżyć emerytury. Z tego powodu rząd co roku dokłada gigantyczne sumy do ZUS, mówimy tutaj o dziesiątkach MILIARDÓW złotych.
Z tego powodu zamiast o emeryturach kapitałowych to należy mówić o emeryturach POKOLENIOWYCH czyli takich że obecni pracujący składają się na obecnych emerytów. Póki bilans urodzin był zrównoważony z umieralnością to wszystko jakoś działało, jak wiadomo obecnie ta równowaga jest zachwiana i nasze społeczeństwo się starzeje... inaczej mówiąc nie ma tylu pracujących (płacących składki na ZUS) aby opłacić wszystkich emerytów.
Wiem że decyzja rządu PO-PSL w sprawie podniesienia wieku emerytalnego była... delikatnie mówiąc krytykowana ale jak widać była to decyzja odpowiedzialna i przyszłościowa. W Szwecji są plany żeby ten wiek podnieść nawet do 75 lat, Niemcy do 70 lat itd. cała Europa idzie w tym kierunku.

Tagi: emerytura kapitałowaZUSOFEbankrutwiek emerytalny

Zabijanie jest etyczne?

10.XI

Nie wiem ale może ze mną jest coś nie tak skoro uwżam że zabijanie ludzi jest nieetyczne? Okazuje się że zabijanie ludzi przez drony jest nieetyczne... to z kolei prowadzi do wniosku że zabijanie ludzi przez ludzi jest już etyczne?!
Może od początku nakreślę całą sprawę: Chiny eksportują na Bliski Wschód autonomiczne drony wojskowe Na ten fakt oburzyły się Stany Zjednoczone: W swoim przemówieniu Mark Esper skrytykował Chiny za nieetyczne użycie sztucznej inteligencji. dalej co prawda dodaje: Sekretarz dodał, że niepokojące jest używanie technologii w tego typu celach i wkrótce może się to wymknąć spod kontroli. co mi od razu się kojarzy z filmem TERMINATOR ale dlaczego jakiś... wojskowy przejmuje się tym że maszyna zabija ludzi? Jeśli dobrze rozumuje to wojsko od bardzo dawna używa maszyn do zabijania. Idąc tym tokiem rozumowania to najbardziej... etyczne były wojny w epoce kamienia łupanego. Inna sprawa czy wojna jest w ogóle etyczna?! Baa, moim zdaniem samo wojsko jest nieetyczne... pomyślmy po co jest potrzebne wojsko? Niektórzy dobrze skojarzyli, wojsko = zabijanie ludzi. Gloryfikowanie wszelkich wojen, powstań jest dla mnie kontrowersyjne, dajmy wreszcie swoim dzieciom dobry przykład i pokazujmy im do czego wojna prowadzi, co oznacza... a oznacza śmierć. Niestety często dzieciom pokazujemy defilady, bohaterów narodowych itd. Wojna wcale nie jest chwalebna, nie jest honorem i dumą. Wojna to koszmar.
Jak to jest że zabicie człowieka to morderstwo i grozi kara więzienia a zabijanie żołnierzy przez innych żołnierzy to chwała i takich żołnierzy się nagradza. Jeśli już nie możemy żyć bez wojny to niech maszyny niszczą maszyny, niech wojna jest prowadzona z daleka od ludzi np. na księżycu.
Co prawda oglądam filmy wojenne, historyczne, zabijanie ale oglądam to jako film... chociaż tutaj też to jest kontrowersyjne... człowiek jednak to istota stworzona do zabijania i ciężko się wydostać z tego kręgu kultu zabijania.

Tagi: wojskowojnaetykamaszyny

5G w Polsce

17.XI

Na oko wydaje się to jeszcze dosyć odległa przyszłość ale moim zdaniem nastąpi to szybciej niż sądzimy.
Cała sprawa rozchodzi się pieniądze, przyszły rok ma być rokiem zrównoważonym tzn. od lat ma być to rok w którym nie musimy nic pożyczać. Rząd zrobi wszystko aby przynajmniej do kolejnych wyborów (maj, wybory Prezydenckie) tak to wyglądało. Zapytacie co to ma wspólnego z 5G... otóż ma wiele wspólnego. Rząd zapisał w budżecie dochody w wysokości 3,5 miliarda z aukcji częstotliwości przeznaczonych na sieć 5G. Aby zachęcić do aukcji telekomy, Rząd obniżył normy emisji promieniowania elektromagnetycznego (PEM), skutek będzie taki że maszty nadawcze mogą być dalej od siebie a sygnał będzie dobry. Z tego co wiem to Rząd prace też nad tzw. specustawą, teraz można maszty stawiać w parkach, uzdrowiskach itd. Jak czytam to samorządy mają za darmo umożliwić użycie swojej infrastruktury technicznej. Zapewne też nie będzie wymagana zgoda środowiskowa na modernizację obecnych masztów. Jak widać z tego, inwestycję ruszą z kopyta i 5G może w całej Polsce pojawić się już za 2-3 lata. Kolejnym problemem dla sieci 5G jest zwolnienie pasma którego się używa da nadawania NTC, ostateczny termin pierwotnie był do 2021 ale jak czytałem ma to być przesunięte o rok tzn. do czerwiec 2022. Co jednak z odbiorcami NTC np. takimi jak ja? Otóż Naziemna Telewizja Cyfrowa ma zostać przyniesiona na niższe pasmo, to w konsekwencji oznacza wymianę anten... wyjątkiem są ci którzy już zmodernizowali system antenowy na odbiór MUX 8 (który już od początku nadaje na niższym paśmie).
Praca jest wręcz tytaniczna zanim wprowadzimy 5G ale jak widać pracę ruszyły a z uwagi że Rząd PILNIE potrzebuje pieniędzy to nie mam wątpliwości że wszystko będzie zrobione w dosyć krótkim czasie.

Tagi: telewizja cyfrowaNTCRządpasmo5Gbudżet

ROCCAT Horde

20.XI

Od dłuższego czasu planowałem zmienić klawiaturę. Z poprzedniej nie byłem zadowolony, głównie za sprawą podświetlenia które gasło po jakimś czasie nieużywania... w przypadku klawiatur bezprzewodowych ma to jakiś sens, o tyle w klawiaturach przewodowych nie ma to żadnego uzasadnienia. Bardzo długo wybierałem, wahałem się co wybrać a nie chciałem płacić kilka stówek choć liczyłem się z wydatkiem około 250 zł.
W końcu postanowiłem kupić klawiaturę ROCCAT Horde. Postawiłem sobie dosyć wysokie wymagania... a może niskie, klawisze multimedialne z prawej strony (nie wiedzieć dlaczego są przeważnie z lewej strony). Wiem że dużo klawiatur ma możliwość definiowania makr i można sobie to dowolnie ustawić ale wiem też że z działaniem makr bywa różnie. Koniecznie podświetlenie które nie gaśnie samo z siebie. Niski profil klawiszy, choć to nie był mój konieczny warunek. Aha, koniecznie podświetlenie znaków a nie otoczka w okół klawiszy tak jak jest to popularne obecnie. Na pierwszy rzut oka właśnie klawiatura ROCCAT Horde spełnia moje wymagania. Ciekawy jest profil klawiszy, nie jest to wysoki skok ani też niski, pierwszy raz mam coś takiego, przyznam że jest to rozwiązanie wygodne i praktyczne. Klawisze mają nietypowe wymiary, są nieco mniejsze od normalnych ale jednocześnie mają ciut większe odstępy między klawiszami. Jest to kwestia chwili i można się przyzwyczaić do nieco innych klawiszy. Klawiatura posiada kółko za pomocą którego można m.in. regulować podświetlenie, głośność dźwięku (działa to bardzo dobrze). Materiał z którego zrobiona jest klawiatura to dosyć... ślisgi plastik, wygląda to dobrze i mam wrażenie że będzie łatwy w utrzymaniu czystości klawiatury. Aby nie było tak kolorowo to dopatrzyłem się drobnych mankamentów tej klawiatury, słabe podświetlenie, nie jest to takie aby jakoś narzekać i nic nie widać ale jednak dlatego jest możliwość regulacji podświetlenia aby można było sobie je zmniejszyć w razie potrzeby (mam ustawione na max). Brakuje mi też chociaż dwóch kolorów podświetlenia, jest tylko niebieski... rozumiem to posunięcie gdyż jest też wersja RGB tej klawiatury (ponad 100 zł droższa).
O funkcji klawiatury decyduje też oprogramowanie do niej, przyznam że akurat to jest mocną stroną klawiatury, mnogość opcji z początku może przytłoczyć. Inne funkcje można przyporządkować do prawie wszystkich klawiszy, są to funkcje predefiniowane lub można stworzyć swoje makra. Jednak i tutaj można się do czegoś przyczepić, tło jest czarne a litery są w kolorze szarym, jest to co prawda dosyć dobre widoczne ale chciałby aby kolor liter był biały. Aha, wracając do samej klawiatury, po bokach klawiatura posiada takie wyżłobienia (rowki), wygląda to nieźle ale jest bardzo trudne w czyszczeniu.
Ogólny bilans wypada na duży plus i mam nadzieję że będzie używana przez kilka lat.
Po bliższym przyjrzeniu się oprogramowaniu dochodzę do wniosku że widziałem lepiej zrobione oprogramowanie... ale też widziałem dużo gorsze, ten plasuje się średnio ze wskazaniem na dobry. Brak np. akcji do określonego skrótu np. ctrl + 1 = jakaś akcja, można natomiast dowolnie przypisać akcje do określonych klawiszy (do niektórych nawet dwie różne akcje).

Tagi: klawiaturaROCCATmakrooprogramowanieopis

Doro 6520

25.XI

Przyszedł czas na kupno nowego telefonu dla Mamusi. Dosyć długo wybierałem odpowiedni model, priorytetem był duży ekran i litery a jednocześnie żeby nie był jakiś skomplikowany... i drogi. Wiem że są fajne smartfony obecnie ale tych nie brałem pod uwagę obawiając się nadmiernie skomplikowanej obsługi i fizycznej wrażliwości na uszkodzenia ekranu. Byłem prawie zdecydowany na pewien model, szukałem telefonu z klapką... niespodziewanie nawinął mi się pod oczy model Doro 6520. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, spodobał mi się ekran, wyraźne i duże litery, jeszcze bardziej mi się spodobała możliwość powiększenia liter gdyby była taka potrzeba. Zamówiłem i za parę dni miałem w domu. Przy bliższym poznaniu telefon zyskiwał... choć nie obyło się bez początkowych problemów. Na początek ważna kwestia jak włożenie karty SIM, okazało się że potrzeba karty o rozmiarze micro, niby błahostka a jednak. Dobrze że mam urządzenie do przycinania kart, od razy zabrałem się do roboty, przyciąłem z normalnego rozmiaru do micro, poszło do bez problemu. Aha, wcześniej to naturalnie usiłuje włączyć telefon... a tutaj cisza, sprawdzam kabel i ładowarkę, wszystko działa. Zaglądam do pudełka a tam... bateria sobie leży i patrzy na mnie z politowaniem jaki ze mnie idiota ;) Zabieram się za otwieranie telefonu czyli zdejmowanie tylnej klapki, muszę przyznać że chyba jakiś sadysta to projektował i tak zrobił że teoretycznie podważa się paznokciem... ale ni xxx nie idzie. Wkurzony czytam instrukcje obsługi bo może coś źle robię, wszystko jest prawidłowo... jednak jest dopisek aby uważać bo można sobie złamać paznokieć. W takim układzie już wiem dlaczego idzie to tak ciężko, biorę do ręki śrubokręt małych rozmiarów i podważam wieczko, uff, poszło. Wkładam kartę SIM i baterie, telefon wita mnie z uśmiechem. Nie wiedzieć dlaczego mi nie czyta kontaktów z karty, na szczęście miałem wszystkie kontakty zapisane na kartce papieru (tak na wszelki wypadek to zrobiłem bo Mamusia lubi klikać i czasami skasuje jakiś kontakt :D ).
Wracając do telefonu, zmieniłem tapetę z uwagi że godzina i data posiada białe litery i na stosunkowo jasnym tle jest to słabo widoczne. Telefon posiada BT, zabrałem mój smartfon i razem z Mamusia wybieramy tapetę, potem bez żadnego problemu połączyłem się z telefonem Doro 6520 i przesłałem oraz ustawiłem nową tapetę. Teraz wygląda to dużo lepiej a ja zostałem nawet pochwalony za to :) . Jedyny minus to ciut słaba bateria w stosunku do takiego dużego ekranu, no ale i tak wystarcza to na kilka dni użytkowania telefonu. Kwestia ceny, telefon jest powystawowy i przez to jest trochę tańszy niż nowy, wiem że to jest skąpstwo ale nawet za bardzo nie ma jak kupić nowego, co prawda na stronie producenta jest podana cena ale jest to cena w funtach... czyli telefon chyba jest do kupienia z Anglii a tutaj ktoś sprowadza jego... pokątnie.
Ogólne wrażenie z telefonu jest pozytywne, duży ekran, duże litery które można jeszcze powiększyć, klawisze nie są aż tak duże ale odstępy między klawiszami są spore i nie ma ryzyka naciśnięcia kilku jednocześnie. Głośność rozmów i wyrazistość jest na wysokim poziomie. Po około tygodniu użytkowania nie ma do czego się przyczepić, może z czasem wyjdą jakieś mankamenty. Póki co, to mogę ten telefon polecić wszystkim którzy obawiają się bardziej skomplikowanych telefonów (nie potrzebują multum opcji których i tak nie używają) a chcą w miarę dużego ekranu i wyraźnych dużych liter. Mogę stwierdzić że jest to typowo telefon dla tzw. seniora, a z tym bywa różnie i czasami telefon dla seniora bywa zwykłym zabiegiem aby go sprzedać.

Tagi: Doro 6520seniortelefonekranlitery

12-12-2019

Moje strony
Porady web.
Opowiadania
Różności

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat
Moja kawiarnia
Kalendarz

Archiwum
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.3.12
MySQL: 5.6.46-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1120 | © 5.09.2008