Rozmyślania - kłótliwość
Patrząc na ostatnie wydarzenia i przepychanki Prezydenta z Premierem zastanawiam się nad genezą tego zjawiska. Nie posądzam ani Prezydenta, ani Premiera o...planowe działanie na szkodę Polski i Polaków. Przepychanki które mają ostatnio miejsce bez wątpienia jednak nie służą Polsce i jej wizerunkowi na arenie Europejskiej. Zastanawiam się czasami czy dorośliśmy do tego aby nazywać się EUROPEJCZYKAMI? Świat staje przed nowymi wyzwaniami i żaden kraj nie jest w stanie im sprostać będąc...sobkiem. Chociażby ochrona środowiska...co znaczy jeden kraj w obliczy gdy sąsiedni kraj truje środowisko na potęgę? Chcemy podbijać kosmos...właściwie to już jakiś czas usiłujemy to robić, odpowiednie słowo usiłujemy bo co zrobi jeden, pojedynczy kraj? Przypuśćmy że spotkamy obcą cywilizacje, nie ważne czy wrogą czy przyjazną...czy jesteśmy w stanie zareagować odpowiednio w takim przypadku? Kiedyś usłyszałem bardzo mądrą myśl wynalazki, postęp cywilizacyjny postępuje tylko wtedy gdy ludzkość jest na to gotowa. Prawda że mądrość w tym stwierdzeniu daje do myślenia? Wracając na ziemię i do Polski...z tego stwierdzenia wynika że Polska i Polacy nie są jeszcze gotowi aby współistnieć jako EUROPA. Smutna to prawda, ale ostatnie wydarzenia dobitnie to pokazują.
Puma | 2008-10-16 15:17:25
* Komentarz do 1000 znaków.
europejczycy też się kłócą bardziej zastanawia mnie czy powinniśmy nazywać naszych polityków ludźmi. Wykształconymi ludźmi, Kulturalnymi ludźmi politykami, bo na razie to co widzę to jakaś szopka w której skład wchodzą pawiany i goryle, krzykacze i nieroby.
Data: 2008-10-21 16:04:50tryni
Nooo właśnie obejrzałem wiadomości i to nie tylko polskie :D [b]połowa europy [/b] się z nas [b]Polaków [/b] śmieje... ludzie dajcie spokój.....
Data: 2008-10-16 21:56:54Irek