Prezydent > Monika Olejnik
W programie pt. kropka nad i który prowadziła Monika Olejnik (wywiad z Prezydentem), doszło do...incydentu. Prezydent po wywiadzie gdy kamery zostały wyłączone, powiedział Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie [właściciele stacji TVN i TVN24] (cytat za portalem gazeta.pl). Parę dni po tym wywiadzie Prezydent zatelefonował do TVN z przeprosinami dla Moniki Olejnik i sprawa wydawała się załatwiona, niestety nic nie idzie tak łatwo w naszym kraju. Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki zbagatelizował całą sprawę mówiąc że doszło do nieprzyjemnej rozmowy. Nie rozumiem po co w ogóle Pan Kownacki zabierał głos skoro sama Monika Olejnik uważała sprawę za załatwioną przeprosinami Prezydenta? Hm...moim zdaniem teraz sprawa może skończyć się w sądzie.
Puma | 2008-10-20 12:35:47
* Komentarz do 1000 znaków.
tylko żałować, że kamery były wyłączone.. może znajdzie się jakaś akurat w trakcie wyborów? :D
Data: 2008-10-21 16:02:32tryni
Chyba nie zrozumiałeś do końca tego co opisałem pod tym stwierdzeniem. Wywiad dobiegł końca i kamery zostały wyłączone, bez sensu jest kręcić to co dzieje się na okrągło w studiach, prawda? To nie jest żadna cenzura, to koniec wywiadu i Prezydent wychodził ze studia.
Data: 2008-10-20 14:38:56Puma
[b]kamery wyłączone [/b] ...a myślałem ze niema w Polsce cenzury ...
Data: 2008-10-20 14:06:20Irek