Windows 7 to wielki brat?
Coraz więcej programów usiłuje nas namierzać np. google czy windows. Z jednej strony może to być zaleta, wyobraźmy sobie że ukradli nam laptopa...windows w laptopie działa i wysyła swoją pozycje...proste i skuteczne. Naturalnie już teraz nie ma anonimowości i wystarczy numer IP aby taki komputer namierzyć (dynamiczne IP nic tu nie zmieni, historia logowań jest przechowywana u naszego dostawcy Internetu). Patrząc jednak z drugiej strony to nie koniecznie może nam się podobać to że komputer nas śledzi (windows). Wracając do tworzonego windowsa 7, otóż ów system ma posiadać tzn. geolokalizację...na szczęście ma być ta funkcja domyślnie WYŁÄ„CZONA. No tak powiedzie czyli wszystko dobrze bo skoro można włączyć to i można wyłączyć...i tutaj nie macie racji...można to WŁÄ„CZYĆ, ale już nie można tego WYŁÄ„CZYĆ...dodatkowo ta funkcja (jeśli ją włączymy) działa bez naszej najmniejszej kontroli. Jak znam życie to powstaną łatki (nielegalne) aby to wykasować z systemu lub chociażby ograniczyć tego działanie...i tutaj już wkracza prawo bo ingerencja będzie karalna w windows (podobnie jak crack to robi w grach). Jako że windows 7 jest jeszcze w wieku niemowlęcym to może coś się zmieni w wersji finalnej.
Puma | 2008-11-14 09:51:31