Prezydent w Mongolii
Prezydent pojechał na urlop (ups. z wizytą służbową) do Azji. Mongolia tak bardzo Prezydentowi się spodobała że nawet zepsuł samolot aby zostać tam dłużej...trochę się dziwię Prezydentowi że lubi zimne klimaty (w Mongolii dziś było -20 stopni)...no ale co kto lubi. Naród Mongolski jednak się zlitował nad zdrowiem Prezydenta i pożyczył jemu samolot którym poleciał na dalszy ciąg urlopu do Japonii. W Japonii Pan Prezydent zabawi się z gejszami w doktora (ups. co na to żona?) ;)
Puma | 2008-12-02 16:27:12
* Komentarz do 1000 znaków.
No nie wiem czy będzie na bahama...musi męża pilnować :P
Data: 2008-12-04 10:46:31Puma
żona na to jak na lato, pewnie wczasuje na bahama ;)
Data: 2008-12-04 10:17:57Irek