RSS

Kropka nad „i”

Moje komentarze

1)

Ekologia

Na stronie www.kolonia.gda.pl jest m.in. artykuł pt. Pseudo-ekologia, czyli mity i kity napisany przez mojego znajomego, pod tym artykułem napisałem taki oto komentarz. Kilka razy pisałem na swojej stronie o tych pseudo ekologicznych...akcjach. Świetlówki kompaktowe absolutnie nie nadają się do łazienki z powodu rozgrzewania się zanim zaświeci pełną mocą światła. Czytałem wypowiedź kogoś że po zmianie oświetlenia w łazience musiał dorobić 2-3 nowe źródła światła bo było za ciemno w łazience.
Odnośnie sprzętu elektronicznego to opowiem mój przypadek który się wydarzył kilka lat temu. Jak wiadomo wszystko się psuje, zepsuła mi się karta graficzna (wiatraczek). W sklepie na szczęście mieli pasujący rozmiar wiatraczka, ucieszony montuje wiatraczek...i nie pasuje...rozstawy zamocowania są inne. W końcowym rozrachunku doszło do tego że kupiłem nową kartę graficzną z powodu tego wiatraczka. Pytam się gdzie jest tutaj ekologia?
Samochody, tutaj lobby samochodowe nie dopuszcza do innowacyjnych rozwiązań. Przypuśćmy że zostało wynalezione paliwo...idealne które nie dosyć że jest powszechne, odnawialne jak i to co zostaje w procesie spalania jest Ekologiczne. Oczywiście lobby samochodowe nie dopuści do tego aby coś takiego powstało. Kraje które mają złoża ropy to z dnia na dzień stało by się nędzarzami. Może ktoś powie że takie paliwo nie istnieje...są testy a nawet samochody na wodór który jest wręcz idealnie ekologicznie.
Siatki jednorazowe, pisałem na swojej stronie o tych pseudo ekologicznych siatkach. Jest kilka rodzajów siatek ekologicznych, te najtańsze co prawda się szybko rozkładają ale na proszek który z kolei się rozkłada dłużej niż te nie ekologiczne reklamówki.
Ogrzewanie, to też długa sprawa i mało ekologiczna w Polskim wydaniu. Polska w większości opiera się na węglu który jak wiadomo nie jest specjalnie ekologiczny i jest drogi. Polak potrafi palić wszystkim w piecu np. mój sąsiad pali tapczanami, wszelkiej maści śmieciami które dymią okrutnie ale kogo to obchodzi poza sąsiadami takiego komina? Buduje się już domu w niektórych krajach bez ogrzewania a pomimo tego jest ciepło gdy za oknem jest mróz. Stosuje się wymienniki ciepła, okna z potrójnymi szybami, ściany ocieplane itd. Taki dom jest ogrzewany przez ciepło wydzielane przez ludzi z dodatkiem minimalnego dogrzewania (jest nawet kilku takich domów w Polsce).
Segregacja odpadów, to kolejny temat rzeka którego w Polsce nie da się rozwiązać. Ciekawe który Polak wybierze opłacanie trzech pojemników na śmieci zamiast jednego? Nawet jak są trzy pojemniki na śmieci to często śmieci z tych pojemników lądują w jednym pojemniku śmieciarki...to jest segregacja śmieci w Polskim wydaniu.
O energii ekologicznej można godzinami rozmawiać a i tak wśród pseudo ekologów będą różne zdania. Weźmy wiatraki, teoretycznie idealna energia ale jak popatrzeć bliżej to już nie bardzo. Wiatr jak wiadomo raz wieje i za chwilę przestanie. Gdy wieje to niby dobrze ale z kolei energie trzeba jakoś magazynować na okresy gdy wiatr nie wieje a to jest mało ekologiczne. Moim zdaniem najlepszym źródłem energii ekologicznej jest słońca. Jest projekt aby baterie słoneczne ustawić na Saharze a potem kablem przesyłać energie do Europy. Ja bym widział jeszcze inny sposób, mianowicie umieścić pas baterii słonecznych na orbicie (takie plany też są).

Podam jeszcze przykład z butelkami na mleko, ekolodzy ogłosili szumnie że ekologiczny są butelki szklane które są wielokrotnego użytku i do odzysku w przypadku stłuczenia. Ciekawe jest że później ekolodzy zaczęli się wycofywać z poprzedniego zdania. Obliczyli że transportując butelki szklane (to ogromny ciężar) samochodami z znacznym stopni zanieczyszczają środowisko. Obliczając wszystkie ZA i PRZECIW wyszło na korzyść opakowań kartonowych. Zastępując freon w agregatach chłodniczych (lodówki), który to freon niszczy warstwę ozonową, zastąpiono innym gazem który kilka razy bardziej niszczy ozon niż freon.

Reasumując posunięcia ekologiczne mogą się okazać wręcz odwrotne do zamierzonych.
Tydzień temu kupiłem pędzel do golenia, na trzeci dzień się rozkleił...udało się jakoś go złożyć ale dzisiaj wypadły wszystkie włosy z niego.
To co napisałem dowodzi obrania złej drogi przez Naszą cywilizację, ludzkość jest nastawiona na konsumpcjonizm...z czasem zabraknie surowców na naszej planecie i wtedy albo nastąpi koniec cywilizacji lub też wejdziemy na taki etap że skolonizujemy inne planety.

Tagi: ekologiaenergiaśmiecikonsumpcjonizm


2)

Równowaga

Niedawno słuchałem interesującą audycje o równowadze, pojętej jako równowaga cywilizacja-natura. Nasza gospodarka (w sensie światowa) opiera się na jak największej konsumpcji dóbr, chcemy więcej, więcej i więcej posiadać. Obecny kryzys dowiódł że gdy trochę ograniczy się konsumpcja dóbr materialnych to cała gospodarka legnie w gruzach. Podawali przykład, jeżeli reszta świata by kupowała, zużywała dobra natury tak jak USA to ziemia jest w stanie wyżywić 2.5 miliarda ludzi (obecnie jest ponad 6 mld). Marnotrastwem jest zużywać ropę naftową do napędzania samochodów...nie lepiej jest oszczędzać ropę (której przecież nie przybywa a tylko ubywa) i używać jej do ważniejszych celów jak np. lekarstwa (w sensie związki chemiczne)? Dlaczego samochody elektryczne nie są powszechnie stosowane? Powie ktoś że elektryczność też nie bierze się z niczego...to prawda, jednak można elektryczność otrzymać z odnawialnych złóż (ogniwa fotoelektryczne, wiatraki itd.). Dlaczego się produkuje rzeczy które się psują? Wszystko się zużywa, wymaga naprawy...tylko że czym coś częściej się psuje tym lepiej (oczywiście nie dla kupujących).
Przejdźmy na moje podwórko czyli komputery. Za jakiś czas jest premiera systemu operacyjnego windows 7, reklamowany jako naj, naj, i och, ach, jakie to cudo...zastanówmy się czy jest nam on potrzebny? Naturalnie że NIE, ale nowe programy, gry, sterowniki po pewnym będą wymagały właśnie tego systemu. dlaczego o tym wspominam i co ma wspólnego z ogólnym konsumpcjonizmem? Ma spora wspólnego bo system ten (jak każdy nowszy ze stajni M$) wymaga lepszego, szybszego, mocniejszego komputera do prawidłowego działania. Przypuśćmy, mamy dużo pieniędzy, kupujemy nowy komputer...a co robimy ze starym? Będzie kurzył się w szafie lub wyrzucamy go na śmietnik (ewentualnie sprzedajemy, pomijam taką opcje bo w końcowym efekcie i tak powędruje na śmietnik). Teraz co z nim się dzieje dalej, jeśli mamy szczęście to idzie do recyklingu a jeśli mamy pecha to tworzy hałdy śmieci (i przeważnie tak się dzieje ze śmieciami). Segregacja odpadów to zupełnie oddzielny problem który jest nie do przejścia w Polsce.

Tagi: odpadyśmiecirecykling


Ostatnio komentowane
Ceny książek
Życie jest nieprzewidywalne
Zdążyć przed świtem
Wirtualne zakupy
MUX I
PocketBook Pro 611
Szybkość przelewów
Nowy Rok
Lokaty anty belkowe
e-czytnik vs tablet
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2010.05)3 Miejsce (2010.05)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca2 Miejsce (2009.11)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca3 Miejsce (2009.10)
za wygląd strony
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2009.09)3 Miejsce (2009.09)
za wygląd strony

Admin | Webmaster © 03.09.2008

wpisy: 582 | Komentarze: 613
statystyka