1)
Dobór anteny
Niedawno przekonałem się dobitnie co to znaczy nie dopasowana antena do danych warunków, instalacji antenowej. Niedawne silne wiatry spowodowały że antena postanowiła sobie pójść na spacer do ogrodu :D Więc Brat poszedł do sklepu kupić nową antenę, uprzedzałem żeby nie kupował anteny ze wzmacniaczem jako że mamy już wzmacniacz w domu na ścianie i pewnie dodatkowy wzmacniacz antenowy narobi więcej szkód niż pożytku. Niestety Brat nie bardzo się zna na antenach a sprzedawca jak to sprzedawca chcę się pozbyć tego co zalega w magazynie. W konsekwencji Brat wrócił z anteną szerokopasmową (potocznie zwaną siatkową lub bardziej rubasznie suszarką na bieliznę), od razu byłem sceptycznie nastawiony do tej anteny. Brat instaluje antenę i ... kasza na analogowy a o cyfrowych ani śladu, zapewne fachowiec coś by zdziałał z tą anteną ale nikt na tym aż tak się nie zna aby kombinować co należy zmienić. Nie pozostało nic innego jak zdemontować antenę i wymienić na antenę kierunkową bez wzmacniacza (taką mieliśmy nim się uwolniła od nas). Sprzedawca nie był tym zachwycony i powiada, nie mamy innych anten, trzeba zamówić i czekać na dostawę. Brat na szczęście nie poddaje się tak łatwo i mówi, a te anteny na wystawie są przecież kierunkowe ... w końcu doszło do porozumienia. Kolejna próba, montaż anteny na dachu i ... sukces, odbiór idealny. Antena była bez opakowania i trudno stwierdzić z całą pewnością co to za model anteny, przypomina mi jednak włoską antenę o symbolu BLU420F.
Wniosek jest taki że zanim się kupi antenę to lepiej popytać innych i nigdy nie słuchać tego co mówi sprzedawca o danej antenie którą usiłuje nam sprzedać.
Puma | 2011-11-29 15:18:30komentarze (1)