Spór a raczej jednostronny monolog toczy się od jakiegoś czasu. Pretensje mają ci co zabrali kredyt we frankach przed jesienią 2006, oprocentowanie takich rat ustala
zarząd banku a nie przez
LIBOR + marża. mBank postanowił zaprosić delegacje "buntowników" do siedziby mBanku (Łodź), z 40 osób które mogą przyjechać chęć zgłosiło zaledwie 11 osób. Dlaczego tak mało osób chcę jechać na spotkanie? Powód jest dosyć istotny
Bank zastrzegł, że oprocentowania zmieniać nie zamierza.
Z takim nastawieniem mBanku to nie dziwię się że tak mało osób chcę jechać na spotkanie z mBankiem.
Spotkanie ma się odbyć 14 lutego.