RSS

Kropka nad „i”

Moje komentarze

1)

Japonia

Słuchałem audycji o Japonii, bardzo interesująca i czasami zaskakująca. Kilka stwierdzeń mnie zaskoczyło a inne to nasze stereotypy o Japonii.
Japonia ma bardzo dużo samobójstw. Jeden z mniejszych wskaźników przestępstw...z drugiej jednak strony, w Japonii działa największa na świecie organizacja mafijna (YAKUZA). W Japonii podobnie jak w Polsce, zakończone pomyślnie rozmowy o interesach trzeba oblać i jest to problem alkoholowy który w Japonii jest dosyć powszechny. Jednak to co mnie zaskoczyło chyba najbardziej to prowadzenie pertraktacji przez Japończyków. O Japonii opowiadał człowiek który w Japonii rozkręca swój interes i był...zszokowany tym (chociaż był uprzedzony o takim prowadzeniu rozmów przez Japończyków). Chodzi o to że gdy spotykał się na rozmowach biznesowych to główny przedstawiciel drugiej strony (ewentualnie podstawiona osoba)...zasypiał. Tak, nie przejęzyczyłem się, ostentacyjnie zasypiał i to często chrapiąc. Jest to próba wytrzymałości w negocjacjach, test wytrzymałości dla drugiej strony, praktykowana taktyka w negocjacjach.
W audycji było wiele innych interesujących wątków...gdybym chciał napisać o wszystkich ciekawych rzeczach poruszanych to bym musiał zapisać kilka stron ;)

Tagi: japoniayakuzasamobójstwonegocjacje


2)

Prezydent w Japonii

Prezydent zamiast 'zabawiać' się z gejszami to podziwia żonę w kimonie. Samego zaś Prezydenta prześladuje pech...w Mongolii samolot się zepsuł (nie wytrzymał mrozu Mongolskiego) a w Japonii nie będzie spotkania z Cesarzem (Cesarz się rozchorował). Jak wspomniałem wyżej...żona najwyraźniej dobrze się bawi - Przyszłam do pokoju, aby coś wziąć, zobaczył mnie niespodziewanie i zdębiał - dodała prezydentowa. (w kimonie). Pani Prezydentowa (Maria Kaczyńska) pobrała też lekcje tradycyjnej, japońskiej kaligrafii.
Ciekawe kto by wygrał w wyborach prezydenckich gdyby Pani Prezydentowa wzięła w nich udział jako kandydatka? ;)

Tagi: prezydentjaponiakimonoprezydentowa


3)

Prezydent w Mongolii

Prezydent pojechał na urlop (ups. z wizytą służbową) do Azji. Mongolia tak bardzo Prezydentowi się spodobała że nawet zepsuł samolot aby zostać tam dłużej...trochę się dziwię Prezydentowi że lubi zimne klimaty (w Mongolii dziś było -20 stopni)...no ale co kto lubi. Naród Mongolski jednak się zlitował nad zdrowiem Prezydenta i pożyczył jemu samolot którym poleciał na dalszy ciąg urlopu do Japonii. W Japonii Pan Prezydent zabawi się z gejszami w doktora (ups. co na to żona?) ;)

Tagi: prezydentmongoliasamolotjaponia


Ostatnio komentowane
Ceny książek
Życie jest nieprzewidywalne
Zdążyć przed świtem
Wirtualne zakupy
MUX I
PocketBook Pro 611
Szybkość przelewów
Nowy Rok
Lokaty anty belkowe
e-czytnik vs tablet
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2010.05)3 Miejsce (2010.05)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca2 Miejsce (2009.11)
za wygląd strony
Laureat konkursu WebDay Poleca3 Miejsce (2009.10)
za wygląd strony
Konkurs WWW - www.forumweb.pl :: 3 MIEJSCE (2009.09)3 Miejsce (2009.09)
za wygląd strony

Admin | Webmaster © 03.09.2008

wpisy: 581 | Komentarze: 613
statystyka