1)
Prezydent w Mongolii
Prezydent pojechał na urlop (ups. z wizytą służbową) do Azji. Mongolia tak bardzo Prezydentowi się spodobała że nawet zepsuł samolot aby zostać tam dłużej...trochę się dziwię Prezydentowi że lubi zimne klimaty (w Mongolii dziś było -20 stopni)...no ale co kto lubi. Naród Mongolski jednak się zlitował nad zdrowiem Prezydenta i pożyczył jemu samolot którym poleciał na dalszy ciąg urlopu do Japonii. W Japonii Pan Prezydent zabawi się z gejszami w doktora (ups. co na to żona?) ;)
Puma | 2008-12-02 16:27:12komentarze (2)