1)
Miesięcznica
Jak co miesiąc PiS w dzień katastrofy samolotu pod Smoleńskiem będzie... się umartwiał i biczował... może przesadziłem z tym biczowaniem ;)
W gruncie rzeczy to ich sprawa, chcą co miesiąc uczcić pamięć ofiar katastrofy to niech im będzie... mamy przecież wolność i nikt im nie zabroni tego. Pójście do kościoła na mszę jest chwalebne i w porządku... ale pójście z wiecem pod pałac Prezydencki... tego nie mogę zrozumieć. Nijak marsz pod pałac nie kojarzy mi się z uczczeniem Lecha Kaczyńskiego... z jakiej racji ma ktoś się zbierać tam gdzie pracował L.K.? dlaczego w takim razie nie ma marszy pod budynek sejmu? przecież posłów zginęło więcej niż Prezydentów.
Dla mnie marsz pod pałac Prezydencki jest marszem politycznym i mającym coś ugrać. Słyszałem że ma być ułożony krzyż ze zniczy... ponownie będą bronić tego... krzyża? Dziwny ten świat polityki i być może nie dorosłem do tego aby to wszystko zrozumieć.
Puma | 2011-02-10 09:24:32komentarze (0)