1)
Dosyć polityki?
Ha ha, znajomy 'zagroził' że nie będzie wchodził na tą stronę jeżeli nie przestanę pisać o polityce, naturalnie żartuje ;) Skąd mi się wzięła ta polityka...można powiedzieć wręcz zamiłowanie do niej? Zasadniczo z tego że Tatuś pasjonująco mówił o polityce, jako nastolatek pasjami słuchałem wywodów Tatusia. Co prawda podobnie jak ja nie miał słuchaczy, Mamusi nie liczę ;) Teraz mam stronę na której mogę się wyżyć paplając co mi ślina na język przyniesie :) Wreszcie nikt nie ziewa z nudów słuchając tego co mam do powiedzenia...a przynajmniej nie widzę jak ktoś ziewa z nudów.
Puma | 2008-09-24 09:43:34komentarze (8)