1)
Pilot pod presją
Wygląda na to że zdecydowana większość już zapomniała o tym jak Lech Kaczyńskie kazał pilotowi lądować na linii frontu bo chciał się pokazać w mediach i nie wyjść na tchórza przed oficjelami z innych krajów. Potem ten pilot miał problemy bo nie wykonał rozkazu Prezydenta i głównodowodzącego wojskiem. Pamiętam też wypowiedzi pilotów że takie sytuacje się zdarzają że jakiś VIP naciska na pilota. Teraz czytam coś wręcz odwrotnego...ale co się dziwić skoro opinie wyraża poseł i nie wypada mówić inaczej. Nie ma mowy, by ktokolwiek mógł wejść do kokpitu, żeby o tym powiedzieć, nie mówiąc o tym, by ktoś go posłuchał. [...] mówi Piotr Ołowski, poseł PO, były wojewoda pomorski, a także pilot transatlantyckich boeingów 767
Jak widać słaba pamięć doskwiera każdemu...a raczej jest to poprawność polityczna.
Zastanawia mnie fakt że trzecia czarna skrzynka (podejrzewam że z zapisem rozmów w samolocie) będzie badana w Polsce zamiast z zespołach polsko-rosyjskich które są w Rosji. Poniekąd to rozumiem że mogą tam być omawiana tajemnice Państwowe...ale jednak podejrzenie pozostaje że mogą chcieć coś zatuszować. Współczuje żonie pilota gdy całą odpowiedzialność za katastrofę zrzucą na pilota samolotu.
Puma | 2010-04-14 09:05:04komentarze (0)
źródło: gazeta.pl