Słuchałem audycji o
Japonii, bardzo interesująca i czasami zaskakująca. Kilka stwierdzeń mnie zaskoczyło a inne to nasze stereotypy o
Japonii.
Japonia ma bardzo dużo samobójstw. Jeden z mniejszych wskaźników przestępstw...z drugiej jednak strony, w Japonii działa największa na świecie organizacja mafijna (
YAKUZA). W Japonii podobnie jak w Polsce, zakończone pomyślnie rozmowy o interesach trzeba
oblać i jest to problem alkoholowy który w Japonii jest dosyć powszechny. Jednak to co mnie zaskoczyło chyba najbardziej to prowadzenie pertraktacji przez Japończyków. O Japonii opowiadał człowiek który w Japonii rozkręca swój interes i był...zszokowany tym (chociaż był uprzedzony o takim prowadzeniu rozmów przez Japończyków). Chodzi o to że gdy spotykał się na rozmowach biznesowych to główny przedstawiciel drugiej strony (ewentualnie podstawiona osoba)...zasypiał. Tak, nie przejęzyczyłem się, ostentacyjnie zasypiał i to często chrapiąc. Jest to próba wytrzymałości w negocjacjach, test wytrzymałości dla drugiej strony, praktykowana taktyka w negocjacjach.
W audycji było wiele innych interesujących wątków...gdybym chciał napisać o wszystkich ciekawych rzeczach poruszanych to bym musiał zapisać kilka stron ;)