1)
SMS bez Vat?
Coraz więcej jest akcji charytatywnych na które można wysyłać SMS o określonej kwocie która to trafia na konto organizacji/fundacji organizującej zbiórkę. Wszystko pięknie tylko są dwa problemy z takimi zbiórkami: 1) Jeżeli operator komórkowy nie zrezygnuje z zysków to jakaś część trafia do niego zamiast do potrzebujących. 2) Od każdego SMSa wysłanego jest podatek Vat (22%). Czasami operator się zrzeka zysków ale niestety Państwo swoje zabiera z takich SMSów. Możliwe że wreszcie rząd coś z tym zrobi i nie będzie zarabiał na dobroczynności i tragedii innych. Dobra informacja dla osób, które wspierają akcje charytatywne za pomocą telefonu komórkowego i krótkich wiadomości tekstowych SMS. Wkrótce takie wiadomości nie będą obłożone VAT-em.
Moim zdaniem to draństwo że Państwo zarabia na takich SMSach, np. w Czechach jest to zwolnione od dłuższego czasu.
Puma | 2010-02-18 12:42:11komentarze (0)
źródło: media2.pl
2)
e-faktura to nie dokument
Zamierzam przejść na e-faktury z TPsa aby ułatwić sobie życie i zaoszczędzić zbędnego papieru na który się wycina lasy, ale dobrze że tego nie zrobiłem.
Według prawa (przynajmniej fiskusa) rozróżnia się faktury które wydrukuje wydawca od tych które ja wydrukuje u siebie w domu z pliku pdf. Faktura dostarczana mi listem (świstek papieru) jest dokumentem i na jej podstawie mogę odliczyć ulgę za Internet, faktura wydrukowana z pliku pdf (który otrzymam od TPsa) już nie mogę takiej ulgi odliczyć. Hm...podsumujmy, obie faktury tak wydrukowane niczym się nie różnią, tylko że ta pierwsza jest FAKTURÄ„ a ta druga nic nie znaczącym papierem na której jest wydrukowana faktura. Logika lub raczej jej brak mnie czasami zadziwia w Polsce.
Ktoś z komentujących artykuł napisał że jednak można na e-faktury z TPsa odliczyć ulgę bo są podpisane elektronicznie, pdf jednak trzeba trzymać (wydruk takiej faktury powoduje że nie ma mocy prawnej).
Puma | 2009-01-29 12:49:58komentarze (1)